\
 

Kim jestem?

RodzinaNie warto być perfekcyjnym, bo jak się chce być perfekcyjnym to traci się mnóstwo energii i czasu na to chcenie, nie sądzicie? Ja już to przerabiałam. Chciałam być perfekcyjnym pracownikiem, perfekcyjną żoną, perfekcyjną matką, perfekcyjną gospodynią. I jak coś mi nie wyszło – automatycznie traciłam humor i trudno mi było pogodzić się z taką sytuacją… Generalnie nie radziłam sobie… I wtedy postanowiłam, że nie będę perfekcyjna:-)))), że będę się cieszyć z każdego sukcesu, a porażka nie będzie mnie tak dołowała! Nie ma sensu tracić swojej energii na takie pierdoły, trzeba cieszyć się życiem, bo nic nie trwa wiecznie…

A kim jestem? Jestem Hela i mam trzydziestkę na karku. Mąż i dwójka dzieci – jedno w drodze, drugie już chodzące;) Czy jestem szczęśliwa? Tak! Spełniłam się jako matka, chociaż to wcale nie tak łatwe – jak mi się wydawało zanim urodziłam swoją córeczkę/;) Mam też fajną pracę i kochającego męża. Czego chcieć więcej? Ja mam wszystko i staram się to sobie uświadamiać, bo człowiek nie zastanawia się nad tym, jak wiele dostał od życia i tego nie docenia… dopóki nie straci.

Zapraszam na mojego bloga. Będzie tu wszystko i nic;)

Copyright © 2016 Helena nieperfekcyjna