\
 

Po pierwszym badaniu

Autor: Helena Data: 13 maja 2015 Kategoria: Bez kategorii |

dzieckoCiąża to strasznie dziwny czas. Z jednej strony bardzo się cieszę z nowego życia, z drugiej strasznie się boję. Boję się o zdrowie maluszka, czy wszystko będzie ok, boję się już porodu, chociaż tak naprawdę to dopiero początek – więc jeszcze dużo czasu mi zostało… a jednak już się boję;) A ten strach o maleństwo już pozostanie na zawsze, tak samo miałam z pierwszą ciążą i do tej pory – cały czas boję się o moją córeczkę, chociaż ma już 3 lata. Boję się o jej przyszłość, o zdrowie, o wychowanie:) Mam wrażenie, że ten strach nie opuszcza mnie ani na chwilę…

Dziś mam dzień pełny wrażeń. Przed chwilą firma transportowa – http://www.transerwis.pl/– przywiozła nam nowe łóżko – zrobiliśmy sobie z mężem prezent po tym, jak dowiedziałam się że jestem w ciąży;) Łóżko ma być baaaaardzo wygodne, ale okaże się to jutro:P A w dodatku -a właściwie przede wszystkim – dziś mam pierwsze usg, na którym usłyszę serduszko maluszka albo maluszki:) Pamiętam ten moment przy pierwszym dziecku – płakałam jak bóbr;) Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze… no właśnie – znowu ten strach… Mówiłam już, że nie opuszcza mnie ani na moment?

Komentowanie wyłączone.

Copyright © 2018 Helena nieperfekcyjna